Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Zanim poprosisz o trening zapoznaj się z wątkami przypiętymi.........

TEMAT: Totalnie słaby korpus - wymiękam powoli

Totalnie słaby korpus - wymiękam powoli 2019/05/21 06:43 #47124

  • Dasheer
  • Dasheer Avatar
  • Wylogowany
  • Świeżak
  • Posty: 7
  • Oklaski: 0
Biegam, trenuję... kalistenika weszła mi w nawyk od paru miesięcy. Z beznadziejnych 2-3 powtórzeń na drążku nachwytem robię ich aktualnie 15, wyniku w dipach nie znam - ale 15 powtórzeń robię z doczepionymi 20kg. Lekko szło 30 powtórzeń jeśli o nie chodzi - bez obciążenia, nie katowałem się dalej bo miałem kiedyś kontuzję w klatce piersiowej i raczej robię te dipy do momentu póki jest to komfortowe i dość szybkie. Mógłbym wymęczyć więcej, ale przyjdzie na to kiedyś pora.

Moim problemem jest totalnie słaby korpus. Nie potrafię nawet wznieść nóg do kąta prostego wisząc na drążku, zaczyna mną mocno gibać i huśtam się. Potrafię utrzymać dechę przez 2 minuty, za to gdy mam robić brzuszki do pełnego siadu (chodzi o technikę którą musimy utrzymać przy sprawdzianach i egzaminach) w określonym czasie jak najwięcej, uzyskuję bardzo słaby rezultat sięgający jedynie zaliczenia. Chciałbym poprawić swój korpus, mój brzuch nie wygląda źle. Jest kompletnie na odwrót... ale nie skupiam się na sylwetce tylko na umiejętnościach. Nie ma mowy abym przeszedł do trenowania figur bo mi po prostu wywali kręgi przy nich a pierwszymi elementami na których mi zależy jest L-sit oraz stanie na rękach - nie wydaje mi się aby była tam potrzebna solidna baza poza silnym korpusem... napomnę jeszcze że jestem bardzo słabo rozciągnięty, nie wiem czy to ma jakiś związek, ale brakuje mi z 10-15cm do dotknięcia podłogi palcami o prostych nogach. Nie znam się na trenowaniu brzucha, to jest najbardziej zaniedbana partia mięśniowa u mnie - co ile mogę go trenować i jakie ćwiczenia najlepiej wykonywać aby te całe unoszenie nóg do kąta prostego było dla mnie w miarę proste? (Dodam że problem nie tyczy tylko wykonywania tego na drążku w zwisie, w oparciu również nie czuję pracy mięśni brzucha, choć oparcie zapewnia mi stabilność i blokuje huśtanie. W leżeniu i trzymaniu się o szczebel drabinki również przy tego typu wznosach czuję że więcej pracy wykonują mi dolne partie pleców niż faktycznie brzuch) Bardzo bym prosił o jakiś sensowny trening, a może to kwestia rozciągnięcia się?

Waga: 80.5kg (wiem spora nadwaga, ale sylwetka załączona poniżej)
Wzrost: 172cm
Podciągnięcia nachwytem/podchwytem: 15/16
Dipy: +30
Pompki: +45
Prezentacja sylwetki:
iv.pl/images/37...332454.jpg
Ostatnio zmieniany: 2019/05/21 06:45 przez Dasheer.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Totalnie słaby korpus - wymiękam powoli 2019/05/21 07:54 #47126

  • Dasheer
  • Dasheer Avatar
  • Wylogowany
  • Świeżak
  • Posty: 7
  • Oklaski: 0
############METRYKA START################
Wiek: 19
Wzrost: 172
Waga: 80.5
Sylwetka:iv.pl/images/37...332454.jpg

Ilość wykonanych pompek: +45 // 30 dipów - wykonywane do "strefy komfortu" gdy czułem że zaczynam zwalniać przerywałem test
Ilość wykonanych podciągnięć (nachwyt i podchwyt): 15/16
Ilość wykonanych przysiadów: 15 przysiadów z 80kg sztangą

Kiedy ostatni przebiegłeś/aś 0,5km, kiedy 2km, a kiedy 5km: Biegam 5 razy w tygodniu, powyżej 5km
Ogólny stan fizyczny (słaby, średni, dobry, super): Średni, chodzi o korpus
Uprawiane aktywności fizyczne (rower, bieganie, siłownia, ?): Bieganie, siłownia
Jeśli ostatni trenowałeś cokolwiek (Siłownia, Street Worout, Crossfit, Boks...), to tu podaj jak wyglądał twój trening (plan treningowy, ciężar, jakie ćwiczenia ile serii, ...): Split 6 razy w tygodniu w połączeniu klatka+triceps+barki / plecy+biceps+przedramiona / uda+łydki

Nie mam określonego planu, ale mam swój własny system... najważniejsze są dla mnie ćwiczenia wielostawowe
- Wyciskanie na ławeczce poziomej szeroko (90kg) (klatka)
- Wyciskanie żołnierskie (45kg) (barki)
- Martwy ciąg klasyczny (100kg) || wiosłowanie w opadzie tułowia sztangą (50kg) (plecy)
- Uginanie ramion sztangą (40kg) (bicepsy)
- Pompki na poręczach (+20kg) (tricepsy)
- Przysiad klasyczny (80kg) (uda)
Działam prosto, w dzień klaty/barków/tricepsa biorę wszystkie ćwiczenia (np. wyciskanie+ohp+dipy) wielostatowe dla danego podziału. Wykonuję maksymalnie 10 serii w nich, w każdej serii mogę zrobić maksymalnie 5 powtórzeń. Jeśli którąś serię spalę, trening powtarzam, jeśli wszystkie serie zaliczyłem bez problemu, podnoszę delikatnie obciążenie na następnej sesji. To zapewnia mi spokojny i pewny progres i pomaga mi dostosować swoją dyspozycyjność do dnia. Tak jak teraz wykonuję 5/5/5/5/4 na wyciskaniu 90kg, tak na 85kg wykonywałem 5/5/5/5/5/5/5/5/5/5. Zazwyczaj "baza" którą wyrabiam sobie na poprzednim ciężarze pozwala mi zapewnić w miarę optymalną objętość treningu na nowym ciężarze i póki jest to przynajmniej 5 serii to nie zamierzam tego zmieniać. (a zaczynałem od 60kg wyciśniętych 3 razy w pierwszej :lol: ) Poza tym takie zmniejszenie ilości tych serii i powtórzeń po dodaniu małych talerzy jakoś mi pomaga odpocząć. Do ćwiczeń wielostawowych (wspomnianych wyżej, bo w nich liczą się dla mnie wyniki) dorzucam 2-3 ćwiczenia dla każdej partii 3-4 serie 10-15 powtórzeń. I te ćwiczenia są naprawdę różne, urozmaicam sobie, czasem zmęczę się bardziej, wtedy wybieram te które mnie delikatniej dopompują a gdy jestem w lepszej dyspozycji to zabieram się za ćwiczenia które mnie bardziej rozbroją.


Przebyte kontuzje, urazy: Zmiany przeciążeniowe mięśnia piersiowego większego w części dolnej i środkowej oraz mięśnia zębatego. Dlatego nie przekraczam bezpiecznej samopoczucia w pompkach.
Czy teraz coś boli: Nic, choć klatka potrafi o sobie przypomnieć ale jest już dawno wyleczona i wymaga dobrego rozgrzania

Jak często chcesz/możesz trenować: Trenuję codziennie od kilku miesięcy, nie ma po co tego zmieniać bo czuję się świetnie
Gdzie będą się odbywały twoje treningi (Dom, Siłownie, Park SW): Siłownia, park sw
Co chcesz osiągnąć (schudnąć, złapać masę, poprawić wyniki w pompkach, nauka trików, ?..): Zrzucić nieco z wagi, poprawić bazę, nauczyć się figur, poprawić mobilność
Co masz do dyspozycji (drążek w futrynie, drążek szeroki na świeżym powietrzu, park do SW, siłownia, ?.) : Wszystko
Co preferujesz: Każda dyscyplina jest dla mnie ważna, na dłuższą metę wiążę się z SW, niemniej ciężary chcę jeszcze nieco podbić a potem pozostać na wynikach które dla mnie są dzisiaj w sferze marzeń (Klatka 120kg, mc 160kg, przysiad 140kg - jako ciężar stosowany w serii) i wykorzystać je do budowania lepszej definicji.
############METRYKA KONIEC################

Metrykę dorzucam tutaj, bo nie mogę zedytować postu powyżej. Przepraszam za delikatny bajzel.
Ostatnio zmieniany: 2019/05/21 07:56 przez Dasheer. Powód: Metryczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Totalnie słaby korpus - wymiękam powoli 2019/05/21 09:23 #47128

  • Rabbek
  • Rabbek Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Posty: 1489
  • Podziękowania: 95
  • Oklaski: 12
A próbowałeś wznosy kolan do klatki ? możesz tez robić takie same wznosy czy to kolan dy prostych nóg leżąc na podłodze
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Totalnie słaby korpus - wymiękam powoli 2019/05/21 18:30 #47158

  • Dasheer
  • Dasheer Avatar
  • Wylogowany
  • Świeżak
  • Posty: 7
  • Oklaski: 0
Dzięki za odpowiedź! Doceniam

Tak, próbowałem, to ćwiczenie jest zdecydowanie łatwiejsze i mną wcale nie buja. Tak się teraz zastanawiam czy nie robić takich wznosów właśnie (kolan do klatki) ale z przytrzymaniem 2-3 sekundowym na górze może taka forma wykonywania tego ćwiczenia wzmocni mnie odpowiednio do wznosów prostych.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Totalnie słaby korpus - wymiękam powoli 2019/05/21 18:39 #47160

  • Charles88
  • Charles88 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 781
  • Podziękowania: 58
  • Oklaski: 6
Jeśli masz dostęp do drabinki gimnastycznej to mógłbyś wykonywać wznosy prostych nóg trzymając się wysokiego szczebla drabinki, w ten sposób nie masz możliwości by się bujać, ale musisz wtedy mocno się skupić na tym by brzuchem wykonywać ćwiczenie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Totalnie słaby korpus - wymiękam powoli 2019/05/21 19:01 #47161

  • Dasheer
  • Dasheer Avatar
  • Wylogowany
  • Świeżak
  • Posty: 7
  • Oklaski: 0
Dzięki^, również spróbuję. Samo w sobie to ćwiczenie brzmi naprawdę ciężko - przynajmniej dla mojego brzucha haha, choć na obecną chwilę nie potrafię powiedzieć czy będę w stanie wykonać chociaż jedno takie powtórzenie. :woohoo:
Drabinek niestety nie ma do dyspozycji, ale coś pokombinuję na maszynie Smitha - zaczepię sztangę na jakimś mega niskim poziomie i postaram się zasymulować taki "niski ale wysoki szczebelek" Dzięki B)
Ostatnio zmieniany: 2019/05/21 19:01 przez Dasheer.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Totalnie słaby korpus - wymiękam powoli 2019/05/22 00:04 #47164

  • KakuxKK
  • KakuxKK Avatar
  • Wylogowany
  • Świeżak
  • Posty: 10
  • Oklaski: 0
Co do pytania, ile razy możesz trenować mieśnie brzucha, to moją koleżankę na studiach medycznych uczyli, że brzuch można ćwiczyć codzinnie(osobiście polecam maxymalnie 4 razy w tygodniu). Co do problemu z 'czuciem' brzucha przy ćwiczeniach, może wykonujesz zbyt proste ćwiczenia, które już nie dają Ci takiej jakości? A tam, gdzie Cię giba, na te jesteś za słaby. Spróbuj wznosy kolan w zwisie na drążku oraz konsekwentnie robić wznosy prostych nóg leżąc, dodatkowo ta deska. A tak ode mnie, jak wygląda sprawa prostoników? Mostki wykonujesz, mięśnie są silne? To w końcu też częśc korpusu.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Totalnie słaby korpus - wymiękam powoli 2019/05/22 03:32 #47165

  • Dasheer
  • Dasheer Avatar
  • Wylogowany
  • Świeżak
  • Posty: 7
  • Oklaski: 0
Też słyszałem takie stwierdzenie... że można trenować tą partię codziennie - ale raczej uważam że lepiej trzymać się tych 3-4 dni w tygodniu tak jak piszesz. Choć obecnie nie trenowałem go w ogóle i to są dopiero takie moje początki jeśli chodzi o skupianie się nad abs-em. Zawsze łaziłem z głową w chmurach myśląc że brzuch trenuje podczas biegania, skakania, podciągania się, pompkach, przy przysiadach, wyciskaniu, i reszcie... no i w sumie jest to prawdą, ale tylko do pewnego poziomu i pewnego momentu. Problem z czuciem tyczy właśnie wszelakich wznosów, tak jak przy 20 spięciach (normalne brzuszki, bez odrywania pleców, spięcie 2s - 2s rozluźnienia) pali mnie do tego stopnia że nie wyobrażam sobie wykonać kolejnego powtórzenia, tak przy wznosach w ogóle tego brzucha nie czuję, zaczynam się za to bujać jakbym się huśtał mimo że staram się robić to w miarę stabilnie. :lol: Dzisiaj wskoczyłem na drążek i zamiast rzucać się na wznosy prostymi nogami to po prostu zacząłem atakować brzuch "kolanami" tak jak tutaj ktoś doradził. Przy 7-8 powtórzeniu zaczynało mną delikatnie huśtać tak więc myślę że po prostu będę póki co ćwiczył ze zgiętymi kolanami jeśli chodzi o wznosy. Plank to dobre ćwiczenie, ale potrafię utrzymać się dwie minuty już. Nie wiem czy warto poprawiać ten wynik czy może lepiej zacząć to dzielić i w krótszym czasie spinać ten brzuch zdecydowanie mocniej niż zazwyczaj. Trzymanie planka przez dwie minuty jest dość męczące i monotonne.

Jeśli chodzi o prostowniki grzbietu, nie potrafię nic na ten temat powiedzieć, nigdy tej partii nie trenowałem jakoś, wydaje mi się że nie jestem tam za specjalnie mocny... i to delikatnie mówiąc. Plecy potrafią mnie boleć i czasem trudno utrzymać mi właściwą technikę w ćwiczeniach (po prostu, mam skłonności do garba, wiosłowania, martwe ciągi... muszę bardzo mocno skupiać się przy tych ćwiczeniach i pilnować tego) Wydaje mi się że solidne prostowniki zapewniłyby mi pewną stabilizację, ponadto przy 40 pompce, przy 2 minucie deski, pod koniec "nożyc", czuję zapadanie się lędźwi, nic nie boli, po prostu kręgosłup zdecydowanie zaczyna być przeciążony w tych ćwiczeniach po takim czasie, czuję jakby "wzrost ciśnienia" w rejonie dolnego kręgosłupa... a gdy widzę ludzi którzy ćwiczą na ławeczce rzymskiej albo pochylają się ze sztangą do przodu? Łoo Panie :lol: Nigdy tego nie próbowałem, bo wiem że te ćwiczenia mocno dadzą mi w kość na odcinku lędźwiowym i to dosłownie (zakładając że dam radę wykonać techniczne powtórzenia a nie wydaje mi się żeby to było dla mnie proste) - a może jednak powinienem się do nich przekonać. :) Ponadto jestem strasznie pospinany, mostek? Marzenie, na razie po nie nie sięgam, póki co chciałbym dotknąć kostek z prostymi kolanami. :woohoo: :cheer: :cheer:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Totalnie słaby korpus - wymiękam powoli 2019/05/22 13:23 #47168

  • KakuxKK
  • KakuxKK Avatar
  • Wylogowany
  • Świeżak
  • Posty: 10
  • Oklaski: 0
Plank możesz co jakiś czas robić, żeby utrzymywać te 2 minuty, ale faktycznie, wg. mnie też trzymanie go dłużej to strata czasu. Co do tego bujania podczas wznosów, może zwolnij tempo wykonywania techniki? Niech ruch wychodzi z mięśnia, czasem kiedy za szybko kiedy chcemy coś robić, to wlaśnie zaczyna nas bujac, to samo tyczy się wznosów prostych nóg wisząc. Oczywiście i ruch 'do ;góry' i 'do dołu' ma być wykonany powoli. Jeżeli już robisz to powoli, to sam nie wiem jak pomóc :D
Jeżeli chodzi o prostowniki, to też może tutaj leżec problem gibania się. Mostki są świetne, wiec dobrze byłoby, żebyś zaczął je robić + rozciąganie. Na necie jest mnóstwo progresji do mostka, na yt Al Kavadlo ma prostsze wersje mostka, które dobrze byłoby, żebyś robił. Co do rozciągania, to ciężko mi coś doradzić, bo moje rozciągnięcie wywodzi się z Karate gdzie rozciągamy się statycznie(jak na większosci wfów) oraz dynamicznie przy kopnięciach. Więc polecam też po treningach te rozciąganie statyczne, przetrzymujesz napięcie i pogłębiasz skłon(tylko nie przesadź, nie dociskaj się na siłe, niech to będzie wynikało z możliwości Twojego organizmu, a nie z dociągania się rekoma, byle tylko dotknąc czołem kolana :D)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Totalnie słaby korpus - wymiękam powoli 2019/05/22 15:35 #47172

  • Hryniak
  • Hryniak Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 311
  • Podziękowania: 12
  • Oklaski: 3
Co do planków to można je utrudniać na wiele sposobów
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Totalnie słaby korpus - wymiękam powoli 2019/05/23 00:35 #47177

  • Dasheer
  • Dasheer Avatar
  • Wylogowany
  • Świeżak
  • Posty: 7
  • Oklaski: 0
Kaku, no właśnie tempo jest naprawdę spokojne - albo raczej w granicach normalnego, faza koncentryczna trwa jakieś 1.5-2s i tyle samo trwa rozluźnienie... problem raczej polega w technice, o ile spięcie (uniesienie nóg do przodu) przebiega w miarę kontrolowany sposób tak powrót do pozycji startowej powoduje u mnie huśtanie. Powrót staram się robić to w jak najmniej prowokujący sposób, no ale póki co nie wychodzi. :( Nie wiem czego mi brakuje w tym ćwiczeniu, naprawdę... gdy próbuję wydłużyć fazę powrotu do pozycji startowej wtedy bardziej czuję biodra i czwórki niż brzuch. Niemniej wykonując to ze zgiętymi kolanami nie mam tego problemu, bujanie mi się zaczyna na ósmym - dziewiątym wzniesieniu dopiero, tak więc na razie będę szedł tą techniką. Wznosy o prostych nogach wykonuję w oparciu, nie huśtam się wtedy bo nie mam jak. :lol: Ale nie wiem czy w tym wszystkim bardziej biodrami nie pracuję, staram się przez chwilę utrzymać te nogi w szczytowej fazie ruchu no ale to są tylko starania. Nie ma pauzy, po prostu wykonuję ruch do pewnego momentu no a potem takim samym tempem opadam. Rozciąganie muszę wpleść co by nie było, pomijając kwestie zdrowotne i problemy które będę miał za kilkanaście lat to jednak w najbliższej przyszłości mam zamiar trenować elementy statyczne w SW, tak pospinany raczej sobie wszystko ponaciągam i ponadrywam. Z drugiej strony gimnastycy wszelakie akrobatyki i stania na rękach robią naprawdę z niesamowitą łatwością... w dużej mierze wynika to właśnie z rozciągnięcia co by nie było. ;)

Hryniak dobrze piszesz, jest wiele wariantów planka - można na przykład wychylić dalej ręce, albo robić spięcia, albo dodać ciężaru na plecy. Ja o tych wariantach niestety na razie nie mogę myśleć... wychylenie dalej rąk od pewnego momentu po prostu rozrywa mi lędźwie. Mam wrażenie że mi zaraz coś strzeli, dlatego też nie mogę się pobawić ab-wheelem, bo to dość podobne ćwiczenie trzeba przyznać. Spięcia też mi niebardzo w tej pozycji wychodzą, jedynie co to mogę dodawać ciężaru do tego.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Totalnie słaby korpus - wymiękam powoli 2019/05/23 07:54 #47178

  • Rabbek
  • Rabbek Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Posty: 1489
  • Podziękowania: 95
  • Oklaski: 12
Jak dla mnie to stabilizacja po części też wychodzi z pleców. Pilnuj spiętych łopatek.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Totalnie słaby korpus - wymiękam powoli 2019/05/23 17:05 #47180

  • KakuxKK
  • KakuxKK Avatar
  • Wylogowany
  • Świeżak
  • Posty: 10
  • Oklaski: 0
Popracuj nad tymi prostownikami dodatkowo, na pewno nie zaszkodzi, a jeżeli chcesz się uczyć figur, to prędzej czy później poczujesz jak są ważne :D Myślę, że Twój problem sam rozwiąże się po jakimś czasie trenowania brzucha na drążku, organizm zaadaptuje się do danego ćwiczenia i zrozumie o co w nim chodzi. Życzę sukcesów w treningach! :D
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Totalnie słaby korpus - wymiękam powoli 2019/05/24 19:42 #47197

  • Rafał Mu.
  • Rafał Mu. Avatar
  • Wylogowany
  • Młodszy forowicz
  • Posty: 42
  • Podziękowania: 7
  • Oklaski: 3
Myślę, że skoro w leżeniu bardziej czujesz plecy niż brzuch, to zapewne nie znasz podstaw. W każdym ćwiczeniu na brzuch należy pilnować by nie wyginać kręgosłupa. Czyli w leżeniu należy mieć lędźwie przyklejone do podłogi - nie powinieneś mieć możliwości wsunięcia dłoni pod krzyż. Tutak kłania się sylwetka hollow body



Tę sylwetkę można ułatwiać kładąc ręce wzdłuż ciała na podłodze zamiast nad głową. Z tej pozycji można także wykonywać wznosy nóg w leżeniu, albo scyzoryki.

Natomiast jeśli robisz deskę 2 min to zakładam że wykonujesz ją w zły sposób. Jedyna słuszna deska to deska gimnastyczna



Dla ułatwienia można robić na dłoniach zamiast na łokciach.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Totalnie słaby korpus - wymiękam powoli 2019/05/25 11:05 #47209

  • Dasheer
  • Dasheer Avatar
  • Wylogowany
  • Świeżak
  • Posty: 7
  • Oklaski: 0
Sprawdzę dzisiaj na treningu czy faktycznie lędźwie mam w jakiś sposób oderwane od podłogi podczas leżenia przy wznosach. Jeśli chodzi o takie ćwiczenia jak scyzoryk, rowerek/tym podobne, to dolny odcinek pleców zawsze miałem i mam w podłodze. Zresztą, przy tych ćwiczeniach pali mnie brzuch i ledwo mogę złapać oddech na koniec, tak więc... jestem pewien pracy mięśni w tamtych przypadkach. :P

Do deski nie mam żadnego odniesienia, zaczynałem od 20s gdzie cały się trzęsłem po takim czasie a teraz daję radę utrzymać się w ten sam sposób 2 minuty - i dopiero po takim czasie zaczynam drżeć i czuję że tracę stabilność. Nie robiłem nigdy tej protrakcji bo po prostu przy próbach bardziej wypinałem poślady do góry niż obręcz barkową. - taki troszeczkę nierozumny ruch dla mnie którego będę się musiał chyba nauczyć... B)

Jeśli chodzi o obecny sposób wykonywania planka to robiłem go w taki sposób:
cdn1.coachmag.c.../plank.jpg
Postaram się nanieść różnice w wykonaniu które zaprezentowałeś na powyższych zdjęciach. Dzięki
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Moderatorzy: Pepes, Virl3x

facebook

Jednym z największych wyzwań w życiu jest bycie
sobą w świecie, który próbuje byś był jak reszta.
 

Ostatnio na forum

 

 

Rutyny MadBarz

Zapraszamy do nowo utworzonej galerii z rutynami MadBarz.

Galeria MadBarz

Beginner

Medium

Hard

UWAGA!!!

Ćwiczenia wykonywane w nieodpowiedni sposób mogą być niebezpieczne dla zdrowia, a nawet życia.

Szczególnie bardziej efektowne triki wykonywane na wysokości zagrażają bezpieczeństwu twojemu i innych.

Zawsze zachowaj ostrożność podczas wykonywania trików.

Jeśli doszło do jakiegokolwiek wypadku nie zwlekaj:

Dzwoń na numer 112.

Telefon 112

 

Kalistenika - Trening w domu

Kalistenika Trening

Chciałbyś zacząć trenować kalistenikę, ale nie wiesz od czego zacząć?

A może po prostu szukasz sposobu żeby w prosty sposób poprawić swoją kondycję?

W poniższym artykule znajdziesz gotowy trening wraz z przykładami ćwiczeń które możesz wykonywać w domu, bez absolutnie żadnego sprzętu.

Spróbuj i przekonaj się jakie to proste:

 

Trening dla osób początkujących

Human Flag

Human flag

Zapraszamy na nasz wideotutorial na którym dowiecie się jakie ćwiczenia wykonywać, żeby opanować Human Flag.

Miłego oglądania, trenowania i powiewania na wietrze.

Migawka - Losowe artykuły

Ghetto Workout Session vol.3

Impreza przełożona! 28 marca w godzinach 11:00 - 14:00 odbędzie się Ghetto Workout Session vol.3 z jednoczesnym otwarcie Parku Street Workout we Wrocławiu. Tego nie można przegapić!

Więcej…

Flaga - Human Flag

Human flag - Jeden z podstawowych trików stosowanych w Street Workout. Wymaga od ćwiczącego silnych mięśni: obręczy barkowej, skośnych brzucha, oraz pleców i ramion.

Więcej…

Rodzaje pompek

Pompki - chyba najpopularniejsze ćwiczenie siłowe uważane przez wielu jako wyznacznik siły i sprawności fizycznej. Świetnie rozwija mięśnie klatki piersiowej, tricepsy, oraz mięśnie naramienne.   Ponieważ wiele osób nie zdaje sobie sprawy jak wiele różnych rodzajów pompek można wykonywać, postaramy się przedstawić i opisać jak najwięcej wariacji.

Więcej…

Wyszukiwarka

Workout Polska

Copyright © 2015 - roothelp.pl.